Stany lękowe i depresja

The-Thinker-1913

Lęk jest naturalnym elementem naszego życia – kiedy się czegoś boimy, jest to dla nas ważna informacja, sygnał alarmowy informujący o zagrożeniu. Czasem jednak pojawia się w sytuacjach, które nie powinny – obiektywnie – wzbudzić strachu. Towarzyszy nam wówczas zbyt często i poważnie zakłóca nasze funkcjonowanie.

Nadmiarowe, powodujące dyskomfort stany lękowe bardzo często najpierw objawiają się w ciele, pod postacią dolegliwości somatycznych, np. kołatania serca, bólu w klatce piersiowej, bólu głowy, problemów gastrycznych i jelitowych. Lęki mogą również powodować unikanie lub zaniechanie ważnej aktywności, np. gdy boimy się wyjść do szkoły, pójść na rozmowę o pracę czy na randkę i w efekcie odczuwanego niepokoju rezygnujemy z wyjścia z domu, tracąc coś ważnego.

Bardzo często bywa też, że lęk towarzyszy depresji. Obniżony nastrój współwystępuje zazwyczaj z lękiem przed kontaktami z innymi ludźmi, powoduje wycofywanie się z relacji, zaniechanie aktywności i wzmaga lękowe reakcje związane z codziennymi wyzwaniami. Lęk w przebiegu depresji powoduje nasilenie się myśli rezygnacyjnych i tzw. ruminacje, czyli obsesyjne myśli dotyczące np. własnej niedoskonałości, grzeszności, nieudolności, braku nadziei na poprawę… W konsekwencji powodowane przez lęk myśli prowadzą także do zaburzeń snu i bezsenności. Depresja ze stanami lękowymi może także stanowić reakcję na chorobę somatyczną. Wówczas źródłem odczuwanego niepokoju są przede wszystkim myśli o śmierci czy niemożność pogodzenia się z utratą zdrowia lub sprawności.

Lęk może stanowić również maskę depresji – objawem najbardziej widocznym jest wówczas rozdrażnienie, niepokój, bezsenność, zamartwianie się, myśli o czekającej katastrofie, nie zaś obniżony nastrój. Pacjent nie mówi wówczas o smutku czy apatii, lecz skarży się przede wszystkim na dolegliwości somatyczne, bezsenność czy natrętne, niechciane myśli i zamartwianie się. Depresja z lękiem współwystępuje bardzo często u osób starszych, ale też u dzieci i nastolatków, u których pierwszym sygnałem depresji bywają lęki społeczne, rozdrażnienie, bóle głowy czy brzucha.

Stany lękowe w przebiegu depresji mogą nasilić myśli samobójcze i zwiększyć ryzyko popełnienia samobójstwa. Między innym z tego powodu lekarze psychiatrzy uważają, że depresja ze stanami lękowymi to jej najcięższa postać. Z kolei przewlekłą, lecz łagodniejszą postać depresji z towarzyszącymi jej stanami lękowymi i rozdrażnieniem dziś klasyfikuje się jako dystymię.

Stany lękowe towarzyszące depresji najczęściej leczy się za pomocą psychoterapii, a jeśli są bardziej nasilone, wówczas warto sięgnąć także po leki: lekarze psychiatrzy zalecają wówczas leki przeciwdepresyjne z grupy SSRI (inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny), które często mają komponent przeciwlękowy. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystkie leki z tej grupy będą dobre w leczeniu depresji z towarzyszącym lękiem, a niektóre mają działanie bardziej „pobudzające” i mogą wzmagać lęk – dlatego bardzo ważne jest, aby podczas wizyty u specjalisty dokładnie opisać wszystkie objawy.

Nie można zapominać o tak ważnym elemencie radzenia sobie z lękiem, jakim jest kontakt z ciałem – to ono przecież informuje nas o lęku. Dlatego wszelkiego rodzaju aktywność, taniec, bieganie, pływanie, spacery, ćwiczenia relaksacyjne rozluźniające mięśnie i uspokajające oddech mają niebagatelne znaczenie w walce ze stanami lękowymi.

Rysunek: Franz Kafka, 1913